Jak się zabezpieczyć przed nagłą zmianą w zamówieniu klienta?

nagłe zmiany popytu klienta

Jak zminimalizować ryzyko związane z wahaniami popytu klientów?
Nawet przy najbardziej stabilnej produkcji, realizowanej sukcesywnie zgodnie z harmonogramem może zadzwonić klient i odwołać zlecenie, albo zmniejszyć zamówioną ilość wyrobów o 1/3. Jeśli nie będziesz przygotowany na taką ewentualność, możesz narazić Twój dział na poważne straty finansowe. A zatem jak możesz zminimalizować ryzyko związane z wahaniami popytu Twoich klientów?

Wskazówka 1. Nie zamrażaj harmonogramu produkcji.
Jeśli produkujesz w oparciu o harmonogramy obejmujące dłuższy okres np. tydzień, 2 tygodnie, to musisz często je zmieniać. W efekcie produkcja wytwarza w dużych partiach i staje się mniej podatna na zmiany w zapotrzebowaniu. I tak nierzadko zostajesz z towarem, którego klient nie odbiera, bo zmienił zdanie.

Wskazówka 2. Planuj na bazie realnego i aktualnego zapotrzebowania.
Budowa planu produkcji na bazie prognoz lub wstępnych zamówień klientów może być źródłem problemu z elastycznością produkcji w Twoim dziale. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na planowanie w oparciu o realny popyt ze względu na długi cykl produkcyjny, wytwarzaj pod ustalony stan zapasów gotowych.

Wskazówka 3. Zorganizuj właściwie wysyłki wyrobów gotowych i dostawy materiałów.
Wysyłki optymalne z punktu widzenia ładowności środka transportu mogą być mniej korzystne niż myślisz. Przy dużych i rzadkich dostawach zapełnionymi ciężarówkami trudno Ci będzie elastycznie podążać za zmianami w zamówieniach klientów.

W jaki sposób można sterować wielkością zleceń?
Jeżeli przyjmujesz duże zlecenia, które pokrywają więcej niż tydzień rzeczywistego zapotrzebowania Twojego klienta, to kolejnych zlecających musisz przesuwać w czasie. Nie możesz również zagwarantować odbiorcy, że za każdym razem, gdy przyjdzie do Ciebie z podobnym zleceniem zrealizujesz je w takim samym okresie. Raz obsłużysz go w ciągu 3 dni, innym razem, będzie musiał zaczekać 2 tygodnie, bo właśnie na maszynach obrabiasz większe zlecenie.

Nie każdy będzie chciał czekać.
Dlatego najkorzystniejszym rozwiązaniem jest podział zleceń klienta „na drobne” dostosowane do jego rzeczywistych potrzeb, związanych ze zużyciem/sprzedażą wyrobów gotowych w jego procesie.
W ten sposób zamówienia klienta będą bazować na jego rzeczywistych potrzebach. Jeżeli to możliwe, swoje kalkulacje oprzyj na obserwacjach stanu zapasów Twoich wyrobów u klienta i ich zużycia.
Staraj się tak negocjować z klientem, by jego zamówienia były niewielkie, ale miały dużą częstotliwość, zamiast dużych, raz na jakiś czas, które powodują zachwianie w zapotrzebowaniu na zdolności wytwórcze. Negocjacje z klientem dotyczące wielkości zamówień często wspiera się rabatami. Ty też możesz to zrobić. Ale udzielaj ich klientom deklarującym pożądaną charakterystykę zleceń – niewielkie zamówienia z dużą częstotliwością.

Większa częstotliwość dostaw pozwoli Ci obniżyć zapas wyrobów u klienta, a tym samym będzie on potrzebował mniejszej powierzchni składowania, zaś jego płynność finansowa poprawi się. Wykorzystaj te argumenty w negocjacjach.

Dlaczego częste wysyłki są bardziej korzystne?
Jeżeli patrzysz na kwestię wysyłek tylko przez pryzmat kosztów transportu, to zapakowanie maksymalnej liczby wyprodukowanych wyrobów, tak aby wypełniły w całości duży samochód i wysłanie ich klientowi wydaje Ci się najkorzystniejszym rozwiązaniem. Dlatego jeśli odbiorca nie zamawia pełnej ciężarówki przekonujesz go, za pomocą rabatów, by zamówił więcej.

Jednak takie działanie destabilizuje Twój proces wytwórczy, bo zapotrzebowanie zostało zwiększone sztucznie. Klient wcale nie potrzebuje ich więcej. Dlatego kolejne zamówienie złoży w późniejszym terminie.

Nawet, gdy nie masz możliwości negocjacji z klientem zwykle korzystniej wychodzi produkcja „po kawałku” i gromadzenie pełnego zamówienia na polu wysyłkowym. W razie, gdy klient wycofa się możesz wstrzymać produkcję pozostałych „kawałków”. To jednak wymaga wydłużenia czasu dostawy klientowi, w celu zabezpieczenia Twojej firmy przed zmianami jego zdania.

A zatem gdy Twój klient nagle wycofa 30% swoich zleceń możesz dać pracownikom wolne, zlecić im porządki lub konserwację maszyn albo być przygotowanym na taką ewentualność i bez strat dalej realizować swój plan.

Related Post

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn